Upamiętnienie „krwawej niedzieli”

W dniu 11 lipca 2011 roku w Czerwonaku z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo Wschodnich odbyła się uroczystość upamiętnienie tragicznych wydarzeń – masowych mordów na ludności polskiej na Kresach Wschodnich dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich działających w zbrodniczych organizacjach OUN-UPA.

Na uroczystość przybyło ok 30 osób reprezentujących towarzystwa kresowe, władze gminy Czerwonak oraz mieszkańcy.

Miejsce spotkania nie było przypadkowe. To tu w Czerwonaku nasz kolega – a jednocześnie prezes fundacji „Semper Fidelis” Zbigniew Maurycy Kowalski ufundował pomnik – obelisk poświęcony pamięci pomordowanych i poległych na Kresach, sam też przeznaczył swój teren pod pomnik oraz własnym staraniem doprowadził do jego powstania.

Kilka osób zabrało głos podczas tej uroczystości między innymi z-ca Wójta gminy Czerwonak p. Eugeniusz Chałupniczak, który wspominając tragiczne wydarzenia na Kresach podziękował za inicjatywę ich upamiętnienia w Czerwonaku oraz wyraził chęć organizowania pod tym pomnikiem corocznych cyklicznych spotkań w rocznicę mordów na Wołyniu.
Po części oficjalnej nastąpiła część nieoficjalna, w trakcie której przybyli uczestnicy tej manifestacji mieli możność porozmawiać z fundatorem pomnika oraz zakupić jego książkę z autografem .

Inicjatorowi, Włodkowi Matkowskiemu uczestnicy spotkania podziękowali za pomysł i organizację.

 

Relacja i zdjęcia Władysław Opiat

Poniżej zamieszczamy materiały o tragedii wołyńskiej…

 

 Oświadczenie ruchu społecznego „Polska w Potrzebie”

Wspominamy „krwawą niedzielę” 11 lipca 1943 roku, gdy nastąpił zbrodniczy atak Ukraińskiej Powstańczej Armii na 99 polskich miejscowości na Wołyniu. Była to jedna z licznych zbrodni na Narodzie Polskim w czasie II wojny światowej.

W dniu 11 lipca czcimy pamięć około dwustu tysięcy zamordowanych w bestialski sposób Polaków, mieszkańców Kresów Południowo-Wschodnich RP. Sprawcami tych potwornych zbrodni były oddziały UPA wspierane przez ukraińską ludność oraz okupacyjne siły niemieckie. Przez wiele miesięcy zbrodniarze zabijali dzieci i starców, kobiety i mężczyzn, rabowali dobytek ofiar, niszczyli ich domy, równali z ziemią wsie i osiedla. Celem była zagłada ludności polskiej – zbrodniarze zaplanowali przeprowadzenie „depolonizacji” województw wołyńskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego. Mordowali Polaków na terenie lwowskiego i lubelskiego. Wszędzie, gdzie mogli dopaść bezbronnych ludzi.

Zbrodniarze dopuścili się ludobójstwa na Polakach powołując się na ukraiński interes narodowy. Postanowili zbudować niepodległą Ukrainę na cierpieniu, krwi i kościach Polaków.

Świat nie wie o zbrodniach ukraińskich popełnionych na mieszkańcach polskich ziem kresowych. Zbrodniarze z UPA dożywają ostatnich dni w glorii bojowników o niepodległość Ukrainy. We Lwowie mieście Semper Fidelis Rzeczypospolitej, w Tarnopolu i Stanisławowie, w Równem i Łucku stoją pomniki upamiętniające przywódców zbrodniarzy z UPA, Bandery i Szuchewycza. Obaj zostali pośmiertnie nagrodzeni tytułem Bohatera Ukrainy przez popieranego przez Polskę i uhonorowanego polskimi tytułami i odznaczeniami prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę.

Stosunki polsko – ukraińskie mają ogromne znaczenie dla istnienia i bezpieczeństwa obu państw i narodów. Nie można jednak zbudować dobrych relacji między narodami, jeśli nie będą one oparte na prawdzie. Jeżeli Ukrainie rzeczywiście zależy na współpracy z Polską, to prawda o zbrodniach UPA musi znaleźć się w programach nauczania, w przekazach medialnych, w wypowiedziach polityków Ukrainy. Nie uznajemy argumentu, że poza UPA Ukraina nie ma żadnej innej tradycji walki o niepodległość.

Domagamy się, aby władze Ukrainy jednoznacznie potępiły zbrodnie popełnione przez UPA na ludności polskiej w latach II wojny światowej.

Największa odpowiedzialność w upamiętnieniu ofiar ukraińskich zbrodni ciąży jednak na polskich władzach państwowych, na polskich partiach i organizacjach społecznych. Wzywamy do przyjęcia zasady, że wszystkie zbrodnie na Polakach będą ujawnione, a wszyscy sprawcy mordów bez wyjątku zostaną nazwani i napiętnowani.

Wzywamy w rocznicę „krwawej niedzieli” polskie szkoły i uczelnie, telewizję, radio i prasę, artystów i uczonych, urzędników i polityków, wszystkich, którzy czują się Polakami aby upamiętniali rozlaną na Wołyniu krew niewinnych.

Polska w Potrzebie – Polska czeka na Ciebie

Źrodło: Blog Romualda Szeremienietewa, 11.07.2011

„To był wołyński Katyń, o którym jednak milczą encyklopedie świata; milczą polskie władze i środki masowego przekazu. Cisza! Gdzie jest Sejm, gdzie Senat, gdzie Rząd RP, gdzie wreszcie Prezydent reprezentujący Majestat Narodu Polskiego, tego narodu, którego 1700 przedstawicieli spoczywa w niepoświęconej ziemi w Ostrówkach i woła, krzyczy na cały głos aby usłyszał świat – najstraszniejsze słowo rzucone w twarz naszym władzom: HAŃBA!”

 Źródło: Edward Prus, 2003