Filmy O obronie Lwowa w 1918-1919 roku

Szanowni Państwo!

Listopad to czas, kiedy Polacy, a w szczególności kresowiacy, pamiętają o obronie Lwowa w 1918 roku podczas wojny polsko-ukraińskiej. Z tej okazji przygotowałem 4 filmiki, które w sposób popularyzatorski przybliżają te dramatyczne wydarzenia, które utrwalają w naszej narodowej pamięci Lwów jako miasto Semper Fidelis – zawsze wierne.

Dr Dariusz Zielonka

ZBIGNIEW MAURYCY KOWALSKI ODZNACZONY ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI

Z wielką przyjemnością informujemy, że zasłużony członek naszego Oddziału – Zbigniew Maurycy Kowalski z Czerwonaka, za zasługi w upamiętnianiu martyrologi narodu polskiego na Kresach Płódniowo-Wschodnich odznaczony został przez Prezydenta Polski Złotym Krzyżem Zasługi. Wręczenie z rąk wicewojewody Poznańskiego Anety Niestrawskiej odbyło się 28 października w Urzędzie Wojewódzkim w Poznaniu. Odznaczonemu prócz rodziny towarzyszyło liczne grono Kresowian z naszego Towarzystwa, które było wnioskodawcą. Przypomnijmy w tym miejscu sylwetkę zacnego wyróżnionego:

Zbigniew Maurycy Kowalski urodził się 24.02.1924 roku w Janówce pow. Tomaszów Lubelski. W 1939 roku wraz z ojcem brał udział w ukrywaniu broni polskich żołnierzy.

W 1942 roku wstąpił do AK okręg Lublin. Uczestnik akcji „Burza”. Po rozwiązaniu AK w 1945 roku wstąpił do oddziałów WIN, ukończył Tajną Szkołę Wojskową w Puszczy Solskiej, ujawnił się w 1947 roku, w tym też roku był więźniem UB.

Po maturze, w 1953 roku osiedla się w Poznaniu, gdzie pracuje w zakładach melioracyjnych jako projektant.

W 2000 roku założył fundację „Kresy”, do której celów należy pomoc Polakom na wschodzie. W jej ramach przekazywał dary materialne na Kresy Płd-Wsch. Maurycy Kowalski jest jednym z inicjatorów nagłośnienia zagłady Huty Pieniackiej przez OUN-UPA.

Jest także autorem poematów i publikacji patriotycznych, m.in. pozycji „Czekoladowy las”, które w ramach Fundacji i Towarzystwa Miłośników Lwowa była kolportowana bezpłatnie do polskich dzieci na Kresach Wschodnich. Autor wielu poematów o tematyce historyczno – patriotycznej w różnych czasopismach np.. „Głosy Podolan” czy „Na rubieży”.

Od 2009 roku członek Poznańskiego Oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, pomimo podeszłego wieku bierze udział w wydarzeniach organizowanych przez Towarzystwo, przekazuje także dary finansowe i materialne w akcjach charytatywnych organizowanych przez nasze Towarzystwo.

Najważniejszym osiągnięciem Z.M. Kowalskiego godnym uhonorowania odznaczeniem państwowym jest fakt iż 2004 roku na swojej działce w Czerwonaku przy ul. Okrężnej ufundował i postawił pomnik poświęcony „Orlikom Kresowych Stanic”. Pomnik ten upamiętnia uczestników bitwy pod Panasówką, w której harcerze Szarych Szeregów rozbili czterokrotnie silniejsze oddziały UPA ratując przez eksterminacją 20 tys. mieszkańców m. Załoźce w pow. Zborowskim woj. Tarnopolskiego. Pomnik wraz z działką, na której on się znajduje, przekazał na własność gminie Czerwonak. Od tego czasu rokrocznie jest współorganizatorem apelu pamięci ofiar Wołynia 11 lipca.

W 2019 roku gminna biblioteka w Czerwonaku zrealizowała wywiad – rzekę z Maurycym Kowalskim nt. jego wspomnień i rozważań o wojnie. Film ten można obejrzeć tutaj:

Igor Megger

IDZIE NOWE … IX ZJAZD WYBORCZY TML I KPW ZAKOŃCZYŁ OBRADY

„Idzie nowe” takie słowa padały z ust większości uczestników Zjazdu Sprawozdawczo-Wyborczego Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, który odbył się 23 i 24 października 2021 r. we Wrocławiu. Opinie te spowodowała niespodziewana, prawie całkowita wymiana głównych władz Towarzystwa – Zarządu Głównego, Głównej Komisji Rewizyjnej oraz Głównego Sądu Koleżeńskiego, które w większości były te same od kilkunastu lat.

Zjazd odbył się w hotelu „Agrohotel” przy ul. Zwycięskiej. Organizator zapewnił w hotelu noclegi i wyżywienie. Na sali plenarnej uczestnicy zjazdu mieli możliwość zapoznać się z wydawnictwami kresowymi oraz wystawą Oddziału Bolesławieckiego dotyczącą remontów cmentarzy we Lwowie. W zjeździe brało udział 57 delegatów na 65 uprawnionych, oraz zbliżona liczba gości. Spowodowało to dużą frekwencję na zjeździe. Na każdy oddział przypadał jeden delegat na 30 członków, oraz jeden gość. Zjazd prowadziła Janina Półtorak z Tych.

Cały pierwszy dzień zjazdu miał bardzo burzliwy przebieg. Szczególnie dyskutowano sposób przygotowania zjazdu od strony merytorycznej. Delegaci przegłosowali, że proponowany sposób wyboru prezesa tj. pośrednio przez Zarząd jest niezgodny ze statutem. Spowodowało to osobne wybory na prezesa oraz do głównych władz Towarzystwa. Na stanowisko prezesa Zarządu Głównego Towarzystwa kandydowały dwie osoby: Andrzej Kamiński – dotychczasowy prezes z blisko 30-letnim stażem, oraz Adam Kiwacki – prezes oddziału w Częstochowie. W głosowaniu tajnym wynikiem 33 do 23 przy jednym głosie nieważnym zwyciężył Adam Kiwacki.

Wybory do zarządu przyniosły kolejną niespodziankę: otóż większość z dotychczasowych członków zarządu nie kandydowała na następną kadencję. Kilka osób ze starych władz nie dostało się do zarządu i zostali członkami rezerwowymi. Z prezydium „starych” władz do nowego zarządu dostała się tylko Jolanta Kołodziejska z Opola, która ponownie objęła funkcję sekretarza. Dodać należy, że dokonała się także prawie całkowita zmiana pokoleniowa – większość w nowym zarządzie stanowią osoby urodzone po 1945 roku. Całkowite zmiany przyniosły także wybory do Głównej Komisji Rewizyjnej i Głównego Sądu Koleżeńskiego.

Po wyborach, odbyła się uroczysta kolacja, przy której przygrywały „Tyligentne Batiary” z Bytomia. W czasie tej kolacji nowo wybrany i ustępujący prezes wznieśli wspólny toast. Nowo wybrany prezes podziękował dr. Andrzejowi Kamińskiemu za wieloletnią pracę na rzecz Towarzystwa, a zgromadzeni odśpiewali mu kilkakrotnie „sto lat”.

Drugi dzień zjazdu poświęcony był na ukonstytuowanie się nowych władz, a także na przedstawienie i przegłosowanie wniosków i uchwał zjazdowych. Wśród ważniejszych uchwał zjazdowych: dalsze wydawanie kwartalnika „Semper Fidelis” z dotychczasową redakcją, wznowienie prac nad książką dokumentującą historię TML i KPW, podniesienie składki członkowskiej na min. 40 zł (rocznie) przez oddziały, przyznanie trzech tytułów „honorowego członka TML i KPW” otrzymali je :

– Andrzej Kamiński – Wrocław, prezes Zarządu Głównego TML i KPW przez blisko 30 lat

– Danuta Śliwińska – Bydgoszcz – wieloletnia wiceprezes ZG TML i KPW, prezes oddziału w Bydgoszczy

– Stanisław Czerny – Kraków – żołnierz lwowskiego okręgu AK, wieloletni prezes oddziału w Krakowie.

Wśród wniosków zjazdowych dla nowego zarządu: ustalenie regulaminu dysponowania „Funduszem Lwowskim”, ustalenie regulaminu pracy zarządu, organizowanie zjazdów prezesów oddziałów, organizacja posiedzeń zarządu „w terenie”.

Jeżeli chodzi o oddział Poznański to z jego ramienia w zjeździe brały udział trzy osoby: Katarzyna Kwinecka i Janusz Furmaniuk jako delegaci i Igor Megger jako gość. Pani Kwinecka brała czynny udział w pracach komisji wyborczej, natomiast piszący te słowa został wybrany na sekretarza Głównego Sądu Koleżeńskiego. Kandydat poznańskiego oddziału do zarządu Michał Wojtasiak wybrany został zastępcą członka zarządu. Do komisji uchwał i wniosków wpłynął nasz wniosek, by nowy zarząd skierował pismo do władz polskich, by wymogły na władzach ukraińskich wznowienie ekshumacji ofiar OUN-UPA. W czasie zjazdu reklamowano także nasze „Głosy Podolan”.

Te wielkie zmiany spowodowały, że, jak wspomniałem, „idzie nowe”. Liczymy, że odmłodzenie władz spowoduje zwiększenie aktywności, która w ostatnich latach, nie oszukujmy się, była mierna. Nowy zarząd czeka naprawdę wiele pracy. Moim zdaniem najważniejsze kierunki to po pierwsze: nagłośnienie Towarzystwa jako instytucji w kraju. Zostało nas ok. 1500 członków w 52 oddziałach, co daje średnio 28 osób na oddział. Tylko kilka oddziałów w kraju liczy ponad sto członków. W ciągu ostatnich trzech lat ubyło aż 600 członków i 4 oddziały. To straszny spadek, który trzeba zatamować. Zegara biologicznego nikt nie przesunie w tył, ale trzeba myśleć jak przyciągnąć osoby młode, oraz osoby dorosłe „powojenne”, należy zaistnieć w mediach, w Internecie szczególnie. Po drugie: należy nawiązać ścisłą współpracę z innymi organizacjami kresowymi, może jako federacja, należy „pojednać się” z Bytomiem, Świebodzinem czy Kędzierzynem-Koźlem. Po trzecie należy jak najmocniej wspierać powstanie muzeów kresów w Lublinie i w Brzegu. Po czwarte: współpracować z polskimi organizacjami na Ukrainie. Po piąte: Zarząd Główny musi mieć stałą łączność z oddziałami.

Nowy zarząd czeka na prawdę dużo pracy. Delegaci obdarzyli go dużym kredytem zaufania. Wszyscy trzymamy kciuki, że zmiany ostro ruszą naprzód, bo zaległości się naprawdę nawarstwiły i są wielkie do tego stopnia iż mamy nadzieję, że nowego zarządu „nie wystraszą”. Dziękując ustępującym władzom za wieloletni trud, kibicujemy nowym, by postawiły nasze Towarzystwo „na nogi”.

tekst: Igor Megger, foto: Katarzyna Kwinecka

GROBY KRESOWIAN NA POZNAŃSKICH CMENTARZACH

1 i 2 listopada pochylmy się z chwilą zadumy także nad grobami zmarłych kresowian

Odwiedzając groby bliskich na poznańskich cmentarzach wielu z nas odwiedza także groby naszych kolegów i koleżanek z Oddziału, a także innych zasłużonych Kresowian pochowanych w Poznaniu. Dla ułatwienia poszukiwań podajemy lokalizacje wybranych grobów w Poznaniu – grobów naszych zasłużonych członków oraz zasłużonych Kresowian.

Zasłużeni członkowie Poznańskiego Oddziału TML i KPW

Cm. Junikowo

Prof. Albrycht Jerzy (1924-2021) pole: 8, rząd: A, miejsce: 23

Dobias Andrzej (1914-2004) z żoną Kazimierą (1926-2016) pole: 30, kwatera: 2, rząd: 3, miejsce:13

Goc Krzysztof (1921-2019) pole: 10, kwatera: 2, rząd: A, miejsce: 4,

Gonet Alina (1917-2013) pole: 24 kwatera: 2 rząd: 3 miejsce: 81

Górnicka Cecylia (1922-2018) Aleja Zasłużonych pole: AZ kwatera: 2 rząd: L miejsce: 79

Harmacińska Krystyna (1930-2020) pole: 11 kwatera: A rząd: 14 miejsce: 13

Prof. Wiktor Kadłubowski (1920-2010) z żoną Krystyną (1921-2004) pole: 9 kwatera: 3 rząd: 3 miejsce: 5

Kouba Marian (1920-2014) pole: 30 kwatera: 1 rząd: 13 miejsce: 30

Kowalińska Stefania (1929-2016) pole: 6 kwatera: 7 rząd: G miejsce: 14

Sikorscy Bolesław (1923-1999) i Feliks (1927-2011) – kwatera AK rząd: CP2 miejsce: 30

Sziłajtis Danuta (1926-2005) pole: 9 kwatera: 1 rząd: 17 miejsce: 13

Tomkiewicz Tadeusz (1923-2011) pole: 36 kwatera: 1 rząd: 7 miejsce: 9

Werschler Iwo (1932-2015) pole: 9 kwatera: 3 rząd: 10 miejsce: 19

Cm. Miłostowo

Okupniak Zofia (1921-2011) pole: 20 rząd: 13 miejsce: 378

Rudzka Aldona (1926-2015) pole: AK rząd: BL 1 miejsce: 9

Skierska Bożena (1920-2005) pole: 35 kwatera: 1 rząd: 6 miejsce: 1

Cm. Sołacki (ul. lutycka)

Prof. Alexiewicz Andrzej ( 1917-1995) – kwatera: św. Barbary rząd: 30 miejsce: 22

Prof. Alexiewicz Władysław (1943-2009) – kwatera: św. Michała rząd: 11 miejsce: 21

Cypryś Tadeusz (1945-2010) kwatera: św. Michała rząd: 15 miejsce: 33

Dobrzański Tadeusz (1930-2012) kwatera: św. Michała rząd: 13 miejsce: 24

Inne cmentarze m. Poznania i okolic

Mayer Teresa (1929-2021) – cm. Puszczykowo

Ciesielska-Zawadzka Krystyna (1938-2001) cm. Suchy Las kwatera: IV rząd: A miejsce: 25

Sowińska Zofia (1925-2018) cm. Piątkowo ul. Łowmiańskiego kwatera: L rząd: 6 miejsce: 35

Tauber Roman (1943-2019) cm. Naramowice kwatera: P rząd: XII miejsce: 20

Zasłużeni Kresowianie pochowani w Poznaniu

cm. Junikowo:

Prof. Cyprian Tadeusz (1898-1979) prawnik, pole: 4 kwatera: 5 rząd: 2 miejsce: 32

Prof. Kwaśnik Ludwik (1911-1994) kompozytor, pole: 6 kwatera: 4 miejsce: 3

Prof. Ohanowicz Alfred (1888-1984) prawnik, pole: 27 kwatera: 1 rząd: 6 miejsce: 9

Prof. Orlicz Władysław (1903-1990) z żoną Zofią (1898-1999), matematyk, pole: AZ kwatera: 2 rząd: L miejsce: 07

Rodzina Zierhofferów: August (1893-1969) geograf prof. UJK i UAM z synami Karolem (1924-2019) prof. filologii i Stanisławem (1925-2013) lekarzem radiologiem, naszym członkiem, pole: 1 rząd: A miejsce: 85

Inne cmentarze m. Poznania i okolic

Feldman Krystyna (1920-2007) aktorka, cm. Miłostowo aleja zasłużonych pole: AZ rząd: P miejsce: 1

Gen. Frank Oswald (1882-1934) obrońca Lwowa, cmentarz na stokach Cytadeli, ok. 50 m. na lewo od głównych schodów.

Prof. Piasecki Eugeniusz (1872-1947) twórca AWF, cm. Górczyński kwatera: Ipc 1 rząd: 1 miejsce: 11

Prof. Runge Stanisław (1888-1953) rektor UAM, cm. Sołacki kw. św. Barbary – rząd 20 -grób 7

Prof. Skałkowski Adam (1871-1951) historyk, cm. Górczyński kwatera: IL b rząd: 7 miejsce: 3

Prof. Szeligowski Tadeusz (1896-1963) kompozytor, krypty kościoła św. Wojciecha

Prof. Unolt Jerzy (1926-2006), ekonomista, cm. Sołacki kwatera: św. Michała rząd: 12 miejsce: 18

Igor Megger

PO 82 LATACH ODBUDOWANO POMNIK POLEGŁYCH WINIARCZYKÓW

4 października na placu przy kościele p.w. Św. Stanisława Kostki na poznańskich Winiarach odbyła się bardzo podniosła uroczystość – poświecenie odbudowanego pomnika ku pamięci poległych w latach 1914-1921 dziewięćdziesięciu mieszkańców Winiar.

W 1923 roku, gdy Winiary były jeszcze wsią, na „placu gminnym” na wieczną rzeczy pamiątkę mieszkańcy wsi wnieśli pomnik ku pamięci 90 mieszkańców poległych w czasie I wojny światowej, Powstania Wielkopolskiego, oraz wojny Polsko-Bolszewickiej (w tym także w walkach o Lwów). Kiedy w 1925 roku Winiary włączono do Poznania, był on pierwszym pomnikiem w Poznaniu poświęconym zwycięskiemu Powstaniu Wielkopolskiemu. W okresie międzywojennym odbywały się przy nim uroczystości, apele, poświęcenia sztandarów itd.

W 1939 roku Niemcy zburzyli pomnik zaraz po wkroczeniu do Poznania. Społeczeństwo Winiar aktywnie zaangażowało się w walkę z okupantem. Działało podziemne harcerstwo pod przewodnictwem harcmistrza Teodora Łagody. Wielu mieszkańców Winiar oddało wtedy życie, m. in. były proboszcz Stefan Kaczorowski, który zginął w obozie w Dachau. W okresie PRL temat odbudowy pomnika nie był poruszany, tym bardziej, że od lat 70. miejsce, na którym pomnik uprzednio stał, przecina linia tramwajowa na Piątkowo. Po 1989 roku temat ten był kilkakrotnie poruszany na posiedzeniach Rady Osiedla Winiary przez mieszkańca Winiar i członka Rady Zbigniewa Woźnego – niestety bezskutecznie. W 2017 roku Rada Osiedla ufundowała tablicę informującą o pomniku w przybliżonym miejscu gdzie stał.

W 2018 roku z inicjatywy Roberta Kołaczyka i Przemysława Piweckiego zawiązał się Społeczny Komitet Odbudowy Pomnika Poległych Winiarczyków. Staraniem Komitetu uzyskano zgodę od miasta na postawienie pomnika na działce przy kościele (inna lokalizacja od pierwotnej – lepiej eksponowana), oraz uzyskano fundusze z IPN-u i Rady Osiedla „Winiary”. Po trzech latach starań w 2021 roku pomnik w identycznej formie co pierwowzór wrócił na Winiary.

Uroczystość odsłonięcia poprzedziła msza święta w pobliskim kościele w intencji poległych Winiarczyków. Po mszy dokonano poświęcenia pomnika (którego dokonał biskup Grzegorz Balcerek), oraz jego odsłonięcia. Wśród wielu mów największe wrażenie na słuchaczach zrobiło przemówienie Bogusława Olejniczaka, blisko 90 letniego harcerza seniora, który mieszkał w okresie międzywojennym na Winiarach.

W odsłonięciu pomnika brała udział także skromna delegacja członków naszego Oddziału TML i KPW w składzie: Janusz Furmaniuk, Igor Megger i Jerzy Miller, którzy obecnością swą oddali hołd poległym w obronie także naszych wschodnich ziem.

Igor Megger

XXIV DNI LWOWA I KRESÓW W POZNANIU DZIEŃ JEDNOŚCI KRESOWIAN W POZNANIU

Dzień Jedności Kresowian

4 października:

Już po raz kolejny obchodziliśmy uroczyście ten dzień. To jednocześnie ostatnia część XXIV Dni Lwowa i Kresów: w kościele p.w. św. Małgorzaty na Śródce msza św. sprawowana przez ks. Jana Stanisławskiego w intencji Kresowian. Wzięli w niej udział członkowie większości stowarzyszeń o charakterze kresowo-kombatanckim z Poznania.

Po mszy spacerkiem do Sali na Ostrowiu Tumskim.

Pani Prezes powitała gości, a szczególnie lwowianki: Teresę Dutkiewicz, Halinę Makowską i Stanisławę Nowosad.

Pani Teresa Dutkiewicz jest tegoroczną laureatką wyróżnienia statuetką Lwa Semper Fidelis. Laudację wygłosiła Marta Markunina emerytowana dyrektor polskiej szkoły im. Marii Magdaleny we Lwowie, której Teresa Dutkiewicz jest absolwentką.

Teresa Dutkiewicz od wielu lat działa w Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, będąc jej wiceprezesem, a także redaktorem naczelnym pisma tej organizacji „Nasze drogi”.

Stanisław Łukasiewicz przedstawił Halinę Makowską, która kontynuuje dzieło Janiny Zamojskiej – utrzymywania polskiego dziedzictwa duchowego we Lwowie.

Pani Stanisława Nowosad jest lwowską poetką – jej tomik wierszy ,,Polska to najpiękniejsze słowo świata” wydany został z okazji XXIV Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu. Wiersze Pani Stanisławy wypływają prosto z serca i sercem komentuje bieżące „nasze” sprawy.

Wśród gości Teresa Masłowska reprezentowała Wojewodę Wielkopolskiego Michała Zielińskiego przekazując życzenia pomyślności dla Towarzystwa i Pani Dutkiewicz.

W trakcie spotkania jeszcze jedna prezentacja: okazało się, że członek naszego Towarzystwa Paweł Kuleszewicz i Agnieszka Szymańska, która uświetnia swym głosem nasze spotkania, zostali odznaczeni Krzyżem Zasługi Semper Fidelis z nadania Wielkopolskiego Związku Solidarności Polskich Kombatantów. Ponadto Paweł Kuleszewicz, w czerwcu tego roku, otrzymał Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości – nadany przez Prezydenta RP.

Spotkanie było bardzo miłe – wypowiadali się goście, Tomasz Łuczewski odczytywał wiersze Stanisławy Nowosad oraz wygłosił prelekcję pt. ,,Wszyscy jesteśmy z Kresów”. Śpiewaliśmy piosenki lwowskie i wileńskie. W tzw. międzyczasie raczyliśmy się smakołykami stołu. Czas szybko minął.

6 października – dzień pełen wrażeń:

O 10.30 w Collegium Iuridicum Novum dziekan Wydziału Prawa i Administracji profesor Tomasz Nieborak z prezes Katarzyną Kwinecką otworzyli wystawę „Fotografie prof. dra hab. Tadeusza Cypriana sprzed 100 lat. Nieznane negatywy”. O historii „odkrycia” negatywów Tadeusza Cypriana z końca I wojny światowej opowiedział Robert Andre, artysta fotograf, kurator wystawy.

Szczegóły niezwykłej historii związanej z negatywami będzie można poznać w książce autora.

Po wystawie wysłuchaliśmy jeszcze dwóch bardzo interesujących wykładów: Moniki Piotrowskiej „Fotograficzne oko i reporterski słuch polskiego przedstawiciela w Norymberdze – Tadeusza Cypriana” – wykład biograficzny bogaty w zdjęcia rodzinne oraz prof. dra hab. Pawła Wilińskiego „Wkład prof. Tadeusza Cypriana w rozwój prawa karnego międzynarodowego”, bardzo ciekawe wątki procesu norymberskiego w świetle wspomnień i wypowiedzi prof. Cypriana.

Po południu „rodzinne” spotkanie w siedzibie Towarzystwa w Zamku z lwowskimi gośćmi przy ciasteczkach i kawie.

Nasza laureatka otrzymała list gratulacyjny od Marszałka Województwa, który odczytała prezes Katarzyna Kwinecka.

Panie opowiadały o swojej działalności we Lwowie. Pani Stanisława podpisywała pracowicie tomiki wierszy.

Było serdecznie, ale czas się rozstać – na pożegnanie wspólne zdjęcie.

Tekst: Wanda Butowska, Foto: Jacek Kołodziej

AKCJA CHARYTATYWNA „SERCE DLA LWOWA”

.

Drugi etap akcji charytatywnej – to zbiórka darów, która ma możliwość na przekroczenie granicy i dotarcie do naszych Rodaków we Lwowie.

24 i 25 września w markecie Euro-Spar zlokalizowanym w N1 Parku przy ul.  Promienistej 160 odbyła się zbiórka darów realizowana w ramach 37 akcji charytatywnej SERCE DLA LWOWA.

W akcji uczestniczyły osoby, którym składam serdeczne podziękowanie:

Wolontariusze Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich

Wolontariusze ze  Społecznej Szkoły Podstawowej im. Edwarda hr. Raczyńskiego nr 2 w Poznaniu.

Harcerze szczepu ORLĘTA ZHR os. Rusa.

Zbiórka przebiegała bardzo sprawnie. W odpowiednie kartony zabezpieczył nas Euro-Spar, w urządzeniu punktu oraz napełnianiu baloników wspomogli harcerze, natomiast w obsłudze zbiórki zarówno darów, jak i do puszek kwestarskich niezastąpieni byli młodzi wolontariusze ze społecznej „Dwójki”.

Osobne podziękowania kieruję do wszystkich mieszkańców os. Kopernika oraz innych części Grunwaldu, którzy hojnie wsparli naszą akcje zarówno składając dary do koszy jak i wrzutki do puszek.

Stanisław Łukasiewicz

Pełnomocnik zarządu TMLiKPW ds. akcji SERCE DLA LWOWA

Tekst i foto: Stanisław Łukasiewicz

POZNAŃSKIE OBCHODY 82. ROCZNICY NAPAŚCI SOWIECKIEJ NA POLSKĘ RELACJA I REFLEKSJE

W pochmurny dzień 17 września 2021 r. po raz kolejny członkowie Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Poznaniu zebrali się, by wziąć udział w zorganizowanych przez Wojewodę Wielkopolskiego uroczystościach upamiętniający dzień napaści sowieckiej na Polskę w 1939 roku.

Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele p.w. Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry o godz. 12.00. Po mszy odbył się przemarsz pod pobliski pomnik katyński znajdujący się w ogrodach zamkowych. Jak co roku odbyły się: wspólna modlitwa różnych wyznań, apel pamięci, salwa honorowa, przemówienia, złożenie wieńców. Chciałbym podzielić się z kilkoma refleksjami z tej uroczystości, w której od lat biorę udział.

W tym roku przeraził mnie marazm tych uroczystości. W kościele na mszy znalazło się maksymalnie 50 osób. Zdenerwował mnie (i nie tylko mnie) wręcz piknikowy nastrój niektórych delegacji biorących udział w uroczystościach, których przedstawiciele potraktowali tę uroczystość jako spotkanie ze znajomymi z innych urzędów. Brak frekwencji oczywiście nie jest winą organizatora, natomiast kieruję osobiście, choć wiem, że pod tymi słowami podpisałaby się większość osób ze środowisk kresowych, ostrą uwagę do organizatora o złe potraktowanie środowisk kresowych w uroczystościach. Dopuszczenie, by dwie wspólne delegacje Sybiracko-Katyńska oraz Wileńsko-Lwowska szły jako piętnaste w kolei jest niewybaczalne. Są to organizacje zrzeszające ludzi, dla których dzień siedemnasty września jest rocznicą rozpoczynającą proces ich krzywd. Do tego należy dodać, że Związek Sybiraków był wraz z Wojewodą współorganizatorem uroczystości i potraktowanie go w ten sposób jest, moim zdaniem, jeszcze bardziej karygodne niż potraktowanie nas czy Wilniuków.

Uważam, że należy przemyśleć napisanie wspólnego pisma-skargi na takie traktowanie środowisk kresowych. Rozumiem, że jest protokół kolejności, jednakże na pogrzebie państwowym wdowa nigdy nie idzie w drugiej części konduktu, to samo tyczy się więźniów Oświęcimia, którzy by (analogicznie do poznańskich uroczystości) w rocznicę wyzwolenia obozu mieliby składać kwiaty jako piętnaste osoby z kolei. W naszej delegacji szedł Józef Wysoczański, człowiek blisko 90 letni, świadek wkroczenia wojsk sowieckich w 1939 r. do Skałatu w woj. tarnopolskim, Sybirak, który na zesłaniu spędził sześć lat, stracił tam brata. Szedł z nami prawie ostatni, po m.in. Służbie Więziennej, Sanepidzie, Kuratorium itd., których przedstawiciele często szli „jak za karę” złożyć wiązankę. Uważam, że nasza delegacja powinna iść jako trzecia po Wojewodzie jako przedstawicielu Władzy Państwowej oraz po Władzach Miejskich, które prócz swojej władzy reprezentują także mieszkańców miasta Poznania.

Zraził mnie także prawie całkowity brak udziału szkół, prócz dosłownie 2-3. Uważam, że nauczyciele szkół uczestniczących powinni być uhonorowani pochwałą z Kuratorium, gdyż zawsze są to te same szkoły, a postawa tych nauczycieli jest godna naśladowania, a uczniowie tych szkół zachowywali się godniej niż przedstawiciele niektórych oficjalnych delegacji.

Delegacja poznańskiego Oddziału TML i KPW złożyła także wiązankę kwiatów w kościele Dominikanów, pod naszą tablica upamiętniającą ofiary OUN-UPA. W skład delegacji weszli: Stanisław Łukasiewicz, Igor Megger, Henryk Robak oraz Józef Wysoczański. Co roku pamiętamy o ofiarach „czerwonych nocy” na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej nie tylko przy okazji 11 lipca, ale także przy innych ważnych dla nas Kresowian datach.

Tekst: Igor Megger, foto: Jacek Kołodziej

AKCJA CHARYTATYWNA „SERCE DLA lWOWA”

Witam wszystkich Lwowian, Kresowian i Sympatyków Kresów

Z wielką przyjemnością pragnę poinformować, że rozpoczęliśmy realizację zadań naszej działalności charytatywnej.

W dniach od 1 do 4 września we Lwowie przekazaliśmy ponad sześćdziesięciorgu naszych podopiecznych finansową pomoc świąteczną w wysokości 1200 hrywien, co stanowi ekwiwalent za przekazywane do 2019 roku paczki z art. żywnościowymi, art. higieniczno-sanitarnymi, a także odzież zimową. 20 podopiecznych, którzy nie mogli, ze względu na stan zdrowia przybyć do naszego miejsca w kościele św. Antoniego, odwiedziliśmy w domach przynosząc im jednocześnie ogromną radość.

Niezmiernie ważnym elementem są bezpośrednie kontakty, rozmowa w cztery oczy oraz składane wzajemne życzenia.

II etap realizacji naszych zobowiązań charytatywnych obejmie dotarcie:

– na Mikołaja do dzieci zorganizowanych przy kościele Marii Magdaleny we Lwowie

– na Mikołaja do dzieci w kościele św. Stanisława w Szczercu

– na Mikołaja do dzieci zorganizowanych w Towarzystwie Kultury Polskiej w Strzałkowicach

– do 2 osób prowadzących opiekę nad osobami schorowanymi, starszymi i wspomożenie ich finansowo

– do pozostałych podopiecznych we Lwowie, Szczercu i ew. innych polecanych i kierowanych przez poznańskich darczyńców.

Najważniejsze jest to, że jesteśmy znów osobiście we Lwowie, co ma niebagatelne znaczenie dla Polaków tam zamieszkałych, którzy bezpośrednio widzą naszą pomoc, a przede wszystkim mogą z nami porozmawiać.

Serdecznie dziękuję wszystkim ofiarodawcom za udzieloną pomoc w postaci darowizn przekazanych na rzecz akcji charytatywnej.

Akcja trwa – przewidujemy kolejny II etap na początku grudnia, lecz wielkość i zakres pomocy zależny jest od wpływu środków. Liczymy na ofiarność mieszkańców Poznania i Wielkopolski za co z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam

Stanisław Łukasiewicz

Pełnomocnik Zarządu do spraw Akcji Charytatywnej.

Poznań, 8.09.2021 r.