TERESA DUTKIEWICZ LAUREATKĄ WYRÓŻNIENIA „SEMPER FIDELIS”

Tegoroczną laureatką wyróżnienia „Semper Fidelis” w postaci statuetki lwa, przyznawaną przez Poznański Oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich za wybitne osiągnięcia w pracy na rzecz Kresów Południowo-Wschodnich i Kresowian, została Teresa Dutkiewicz, wielce zasłużona dla środowiska Polaków mieszkających na Ukrainie. Jej ofiarna działalność obejmuje wiele aspektów życia społecznego.

Teresa Dutkiewicz urodziła się w 1941 r. Mieszka we Lwowie. Jest wychowanką polskiej szkoły im. Marii Magdaleny we Lwowie. W czasie próby ograniczenia działalności szkoły, razem z komitetem rodzicielskim intensywnie walczyła na rzecz przywrócenia statusu szkoły 11-letniej i wszystkich jej uprawnień, a także przywrócenia imienia patronki św. Marii Magdaleny.

Teresa Dutkiewicz jest absolwentką Politechniki Lwowskiej. Ukończyła kierunek: technologia szkła i tu pracuje od ponad 50 lat.

Pracuje również społecznie. Jest wiceprezesem Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, a od 1993 r. jest redaktorką naczelną czasopisma Federacji „Nasze Drogi”.

Pani Dutkiewicz należy do Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich na Ukrainie. Wielokrotnie była laureatką konkursów literackich.

Jej ofiarna praca na rzecz środowiska Polaków na Ukrainie, a także umacniania więzi z Ojczyzną została doceniona i wyróżniona odznaczeniami: Medal Komisji Edukacji Narodowej, Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi RP, Krzyż Oficerski Orderu Zasługi RP, Odznaka Zasłużony dla Kultury Polskiej, Order Uśmiechu.

XXIV DNI LWOWA I KRESÓW W POZNANIU

W minioną niedzielę 6.06.2021 r. na Starym Rynku w Poznaniu rozpoczęły się XXIV Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu. Uroczystości będą trwały do października b.r. Patronat honorowy objęli:

Abp Stanisław Gądecki Metropolita Poznański, Michał Zieliński Wojewoda Wielkopolski, Marek Woźniak Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Jacek Jaśkowiak Prezydent Miasta Poznania.

Uroczystości odbywały się z zachowaniem reżimu sanitarnego, nie miały rozmachu przednich lat, ale i tak zgromadziły widownię, która przy kresowej muzyce świetnie się bawiła.

Pierwszym punktem programu Dni Lwowa i Kresów był Piknik Lwowski. 6 czerwca, w  niedzielę, w godz.12.00-17.00 odbyło się spotkanie z piosenką, humorem i bałakiem lwowskim. O godz. 12.00 koncert rozpoczął przemarsz dookoła Starego Rynku Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych Wojska Polskiego pod dowództwem majora Pawła Joksa. Orkiestra zaprezentowała szereg utworów wojskowych i popularnych, które zebranym na Rynku widzom bardzo się podobały.

Po wspaniałym koncercie Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych Wojska Polskiego zebranych powitał Paweł Kuleszewicz, który „przeistoczył się” w postać Marszałka Józefa Piłsudskiego. Marszałek barwnie opowiadał o Kresach, o ich historii.

Kolejnym punktem programu był występ „Tiligentnych Batiarów”, którzy są ze Lwowa z tymczasową siedzibą w Bytomiu. Adam Żurawski i Andrzej Jaworski rozbawili widownię piosenkami przedwojennego Lwowa, opowiadaniem o jego kulturze i ludziach.

Na estradzie wystąpił także Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Modraki” z Tarnowa Podgórnego, „Kabaret z Woźnej”, śpiewała Agnieszka Szymańska. Kabaret z Woźnej zorganizował konkurs poznańskiej gwary „Blubramyse po noszemu”, który oprowadziła Agnieszka Szymańska i Paweł Kuleszewicz.

Pod namiotem dostępna była literatura kresowa i precle lwowskie rodem z Krakowa.

Zaszczycili nas swoją obecnością członkowie Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej z Poznania oraz delegacja Głogowskiej Edukacji Kresowej. Pogoda dopisała, humory też, a na koniec pokazała się koza.

tekst: Hanna Dobias-Telesińska, foto: Jacek Kołodziej

ZMARŁ PROF. JERZY ALBRYCHT

אני פדה انا فدح p.o.Ducha - Satyra ezoteryczna.: Pan w meloniku

Z żalem informujemy, że w wieku 97 lat, 2 czerwca b.r. zmarł członek naszego Towarzystwa prof. Jerzy Albrycht.

Profesor Jerzy Ludwik Andrzej Albrycht urodził się we Lwowie 12 lutego 1924 r. Jest synem znanego lwowskiego rzeźbiarza Andrzeja Albrychta, wykładowcy rzeźby w Szkole Przemysłowej we Lwowie, autora rzeźby lotników amerykańskich na Cmentarzu Orląt Lwowskich. Przed wojną ukończył dwie klasy w VIII Gimnazjum i Liceum przy ulicy Dwernickiego, a w czasie wojny 9 klasę sowieckiej dziesięciolatki. Podczas okupacji niemieckiej pracował w słynnym instytucie prof. Rudolfa Weigla, wynalazcy szczepionki przeciwko tyfusowi plamistemu. Instytut był przechowalnią polskiej inteligencji, która w pierwszej kolejności była zagrożona aresztowaniami i wywózką. Tam Jerzy Albrycht został przyjęty do grupy dra medycyny Henryka Mosinga, który umożliwił mu dalsze kształcenie i pomógł przetrwać bezpiecznie okupację niemiecką. Jerzy Albrycht zetknął się w tym okresie z takimi wybitnymi profesorami jak Władysław Orlicz, Władysław Nikliborc, Stefan Banach i prof. Bronisław Knaster. W 1945 r. po opuszczeniu Lwowa zamieszkał w Poznaniu, do którego sprowadził ze Lwowa swoją matkę. Rozpoczął studia na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Poznańskiego, które ukończył w 1949 r., a w 1959 r. obronił pracę doktorską z „Teorii przestrzeni Marcinkiewicza-Orlicza i pewne jej zastosowanie” , której promotorem był prof. Orlicz, w Instytucie Matematycznym Polskiej Akademii Nauk. Od 1946 do 1972 r. prof. Albrycht pracował i awansował w Katedrze Matematyki, którą kierował nieprzerwanie prof. Władysław Orlicz. W 1984 r. otrzymał nominację na profesora Politechniki Poznańskiej – obowiązki profesorskie pełnił aż do przejścia na emeryturę w 1990 r.

Dorobek naukowy prof. Albrychta jest imponujący. Opublikował 40 prac z różnych działów analizy matematycznej – ponad tysiąc recenzji dla zagranicznych pism. Pod jego kierunkiem napisano ponad trzysta prac magisterskich – wypromował 21 doktorów, patronował 6 habilitacjom. Był kierownikiem i organizatorem licznych pracowni, laboratoriów i sekcji matematycznych. Przez wiele lat był przewodniczącym i sekretarzem licznych towarzystw, seminariów i kółek matematycznych. W wielu odczytach i sesjach naukowych przybliżał sylwetki lwowskich naukowców takich jak Banach, Weigel, Orlicz, Nikliborc. Niesłychanie barwnie opowiadał nie tylko o ich osiągnięciach naukowych, ale również o życiu rodzinnym i towarzyskim przybliżając słuchaczom unikalny klimat dawnego Lwowa, który choć już nie istnieje wciąż fascynuje i uwodzi.

Profesor Jerzy Albrycht do Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich wstąpił 16 marca 1989 r. Przez wiele lat, gdy mu zdrowie pozwalało, czynnie brał udział w organizowaniu Dni Lwowa w Poznaniu, dzieląc się swą ogromną wiedzą n. t. naukowców pochodzących z Kresów, działających na terenie Poznania i Wielkopolski. Prowadził sesje naukowe na temat „Udział Lwowian w życiu naukowym i kulturalnym Wielkopolski”.

Był jednym z animatorów życia żydowskiego w Poznaniu. Katolik, który nigdy nie krył fascynacji kulturą żydowską. Zbierał judaika, stworzył kolekcję menor. Czytał Stary Testament po hebrajsku, uczył się też języka aramajskiego.

W 2017 roku prof. Albrycht został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski nadanym przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę za wybitne osiągnięcia badawcze w dziedzinie matematyki oraz działalność na rzecz popularyzacji i rozwoju nauki w Polsce i na świecie.

Msza św. i intencji Profesora odprawiona zostanie 14.06.2021 r. o godz. 10.00 w kościele parafialnym p.w. św. Jana Kantego przy ul. Grunwaldzkiej , a następnie o godz. 11.30 rozpoczną się uroczystości pogrzebowe na cmentarzu Junikowskim.

100 LAT TEMU UTWORZONO WOJEWÓDZTWO TARNOPOLSKIE. WOJEWÓDZTWO W LICZBACH I PORÓWNANIACH

Igor Megger

23 grudnia 2020 roku obchodziliśmy 100 rocznicę utworzenia województwa tarnopolskiego. Po odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości władze stanęły przed problemem złączenia trzech podziałów administracyjnych w jeden. Kolejnym problemem było to, że nie w każdym zaborze istniał podział na województwa.

Tworzenie nowych województw przebiegało w czterech etapach zależnych od tego, z jakiego zaboru dane ziemie pochodziły. Tarnopol wraz ze Stanisławowem, Krakowem i Lwowem zakwalifikowano jako tzw. województwa południowe. Etap ten był trzeci w kolejności i obejmował ziemie zaboru austriackiego.

Ustawą z 3 grudnia 1920 roku zjednoczono ustrój byłej Galicji z byłą Kongresówką. Ustawa weszła w życie 23 grudnia 1920 roku, tworząc województwa: krakowskie, lwowskie, stanisławowskie i tarnopolskie. Stan ten, który zwano tymczasowym, potwierdziła ustawa z 17 maja 1921 roku.

Siedzibą władz nowo powstałego województwa został Tarnopol, jako największe miasto województwa. Obszar nowego województwa liczył 16 500 km2. W skali kraju był on trzecim najmniejszym województwem (po autonomicznym Śląsku i wydzielonej Warszawie), a najmniejszym, jeśli chodzi o województwa sensu stricto, choć uczciwie trzeba dodać, że kilka województw nieznacznie je tylko wyprzedzało obszarem[1].

Podział na powiaty, ich stolice i ich granice były takie same, jak w Galicji, z tym że w Galicji nie było szczebla wojewódzkiego, a tylko powiaty. Spowodowało to, że nie trzeba było wytyczać nowych granic powiatów. Granice między województwami były natomiast kierowane tym, by nowe województwo miało nie za mały teren i zbliżony do innych obszar[2], dlatego też, pomimo iż niektóre powiaty miały znacznie bliżej do Lwowa czy wręcz z nim graniczyły (Przemyślany i Kamionka), trafiły do województwa tarnopolskiego. Nowe województwo graniczyło z trzema innymi (lwowskie, stanisławowskie i wołyńskie), poprzez rzekę Zbrucz z ZSRR, a poprzez Dniestr z Rumunią.

Województwo dzieliło się na 17 powiatów. Najmniejszą powierzchnię miał powiat czortkowski – 734 km2, największą powiat tarnopolski – 1.231 km2. Miał on także najwięcej mieszkańców – 142 tysiące, najmniej liczny był powiat zbaraski – 65,6 tysiąca mieszkańców[3]. Województwo liczyło 36 gmin miejskich i 169 wiejskich[4], w 1939 roku liczyło 36 miejscowości z prawami miejskimi[5]. Liczba ta nie była przez cały czas od początku stała, w 1934 roku trzem miejscowościom prawa miejskie nadano, a dwóm odebrano[6]. W 1931 roku tylko sześć miast województwa przekraczało 10 tysięcy mieszkańców[7]. Prócz Chorostkowa, który był większy od Husiatyna, nie było przypadku, by miasto powiatowe było mniejsze od innego w powiecie.

W przeciwieństwie do innych województw, w tarnopolskim nie było prawie żadnych zmian terytorialnych, czy to z granicami województwa, czy z powiatami. Jedyna zmiana nastąpiła w 1925 roku, kiedy siedzibę powiatu husiatyńskiego przeniesiono do Kopyczyniec wraz ze zmianą nazwy powiatu. Było to spowodowane dużymi zniszczeniami Husiatyna w czasie I wojny światowej.

Wojewodami tarnopolskimi byli kolejno:

Karol Olpiński, 23 kwietnia 1921 – 23 stycznia 1923 (1876-1944, lwowianin).

Lucjan Zawistowski, 24 lutego 1923 – 16 lutego 1927 (1876-1947, krakowianin).

Mikołaj Kwaśniewski, 16 lutego 1927 – 28 listopada 1928, p.o. do 28 grudnia 1927, (1871 -1941- ur. w guberni kijowskiej, zginął w Auschwitz).

Kazimierz Moszyński, 28 listopada 1928 – 10 października 1933 (1881 – 1966, urodzony w obwodzie Żytomierz, od 1933 roku honorowy obywatel Tarnopola).

Artur Maruszewski, 21 października 1933 – 15 stycznia 1935, p.o. do 6 marca 1934, (1886 – 1945, warszawianin).

Kazimierz Gintowt-Dziewiałtowski, 19 stycznia 1935 – 15 lipca 1936, p.o., (1892 – 1936, urodzony w Irkucku).

Alfred Biłyk, 15 lipca 1936 – 16 kwietnia 1937 (1889 – 1939, lwowianin, popełnił samobójstwo po przekroczeniu granicy z Węgrami).

Tomasz Malicki, 16 kwietnia 1937 – 17 września 1939 (1885 – 1951, urodzony w pow. Rzeszów).

Urząd Wojewódzki znajdował się w Tarnopolu przy ulicy 29 Listopada 4. We wrześniu 1922 roku Sejm uchwalił ustawę dającą województwom tarnopolskiemu, lwowskiemu i stanisławowskiemu pewną autonomię. Miano powołać dwuizbowy sejmik z dwoma narodowościowymi kuriami. Kurie poza sprawami wewnętrznymi województwa (prócz reformy rolnej i szkolnictwa wyższego) miały mieć także wpływ na wybieranie zastępców wojewody, a wydział wojewódzki miał dzielić się na dwie części narodowe. Przy zatrudnieniu urzędników miano zwracać uwagę na ich narodowość, by zgadzała się z potrzebami mieszkańców. Dziennik urzędowy miał być prowadzony w dwóch językach. Zakazano także kolonizacji ziemskiej na terenie województwa. Ustawa ta nigdy nie weszła w życie.

Herbem województwa tarnopolskiego była Tarcza dwudzielna – w polu prawym białym złote słońce; w polu lewym czerwonym gryf biały w koronie złotej, zwrócony w lewo, ze skrzydłami i łapami przednimi wspiętymi do góry. Gryf był w I RP herbem województwa bełskiego, a słońce podolskiego. Ziemie, na które się województwo tarnopolskie składało, należały w czasach I RP głównie do województwa ruskiego, ziemia halicka (m.in. Brody, Złoczów, Brzeżany, Tarnopol, Trembowla, Buczacz, Czortków) częściowo woj. wołyńskiego (późniejszy pow. Zbaraż) oraz podolskiego (pow. Borszczów), z woj. bełskiego była tylko ziemia buska (część powiatu Kamionka). Słońce na herb Podola nadał nowo powstałemu województwu podolskiemu w 1434 roku król Władysław III Warneńczyk. Słońce do dnia dzisiejszego jest herbem Podola (obecnie w herbie obwodu chmielnickiego).

Ludność województwa w roku 1921 liczyła– 1.428.520, a w 1931 – 1.600.400 mieszkańców. W roku 1921 Ukraińcy (Rusini) stanowili 50% mieszkańców województwa, Polacy 45%, Żydzi 5%. 59% mieszkańców deklarowało wyznanie unickie, 31% rzymskokatolickie, 9% mojżeszowe, inne (głównie protestantyzm) 1%. W 1931 roku stan tez zmienił się na korzyść Polaków: 49% do 45% Ukraińców oraz spadł odsetek wiernych unickich na 55%, co zmieniło procent wiernych rzymskokatolickich na 35%. Najwięcej Polaków (według deklarowanego języka) liczył powiat skałacki – 67%, najmniej – 36% było ich w powiatach radziechowskim i brodzkim. Polacy stanowili większość w 9 na 17 powiatów. W pozostałych większością byli Ukraińcy. Żydzi jako narodowość stanowili w zależności od powiatu 3-8% (najwięcej w Brodach), czwartą narodowością byli Niemcy, ale nigdzie nie stanowili oni 1%[8]. Rzymscy katolicy stanowili większość tylko w powiatach skałackim (51%) i tarnopolskim (44%). W pozostałych przeważali unici. Wyznanie mojżeszowe deklarowało od 5% do 12%, a protestantyzm tylko w radziechowskim przekroczył 1% – miał on tam 1.200 wiernych, tj. 1,8% powiatu. Podsumowując – w województwie Polacy stanowili większość (choć tylko o kilka procent), czego nie było w województwach stanisławowskim, wołyńskim i poleskim.

Wierni rzymskokatoliccy podlegali w całości archidiecezji lwowskiej, wierni uniccy diecezjom lwowskiej i stanisławowskiej (granica szła w poziomie przez środek województwa), a prawosławni diecezji warszawsko-chełmskiej.

Analfabetyzm na terenie województwa wynosił w 1921 – 39% (w kraju łącznie 33%), a w 1931 – 29% (23%); pomimo iż był wyższy niż średnia krajowa, był najniższy ze wszystkich pięciu województw graniczących z ZSRR oraz od stanisławowskiego.

Ziemiaństwo stanowiło znaczny odsetek ludności województwa. W 1930 rou na jego terenie było równo 1.000 majątków ziemiańskich. Najwięcej – 73 w powiecie Borszczów, najmniej – po 40 w powiatach Brody i Kamionka[9].

Zbrojnie województwo tarnopolskie wraz ze stanisławowskim oraz wschodnią częścią woj. lwowskiego podlegało VI Okręgowi Korpusu we Lwowie[10]. Z wielkich jednostek wojska Tarnopol był siedzibą 12 Dywizji Piechoty, Brody – Kresowej Brygady Kawalerii, a Czortków Brygady KOP „Podole”[11]. W województwie były cztery miasta, w których mieściły się Sąd Okręgowy i Sąd Grodzki[12].

Na terenie województwa znajdowały się przejścia graniczne. Z Rumunią dwa z urzędami celnymi, tj. Kozaczówka (pow. Borszczów) – Prigorodroc oraz Zaleszczyki – Crișciatec (także kolejowe) oraz dwa bez urzędów: Uście Biskupie (pow. Borszczów) – Sămușeni oraz Gródek (pow. Zaleszczyki) – Vasilău și Culeuți. Z ZSRR w Husiatynie, Podwołoczyskach – Wołoczyskach (także przejście kolejowe) oraz Skale Podolskiej (pow. Borszczów)[13].

Od 1921 roku na mocy konstytucji marcowej województwo było podzielone na dwa okręgi wyborcze – zachodni nr 55 Złoczów, z 9 mandatami, i wschodni nr 54 Tarnopol z 10 mandatami poselskimi[14]. Liczba senatorów stanowiła ¼ liczby posłów. Po konstytucji kwietniowej 1935 roku w województwie znajdowało się pięć okręgów wyborczych[15], na każdy okręg przypadały po dwa mandaty poselskie. Wybory do Sejmu były bezpośrednie. Natomiast w wyborach do Senatu, który liczył 96 senatorów – 32 mianował prezydent, a 64 osoby wybierano na kolegiach wojewódzkich. Na województwo tarnopolskie przypadało dwóch senatorów.

Na terenie województwa znajdowało się (dane z 1938 roku) łącznie 12 pośrednictw pocztowych, 152 agencje oraz 43 urzędy pocztowe[16]. Daje to łącznie na województwo 208 punktów pocztowych z 837 wtedy istniejących łącznie w trzech województwach południowo- wschodnich. Najwięcej punktów było w powiecie tarnopolskim i borszczowskim – 18, najmniej w zbaraskim – 7. Podlegały one wszystkie Lwowskiej Dyrekcji Poczt i Telegrafów. Na terenie naszego województwa były dwa okręgi pocztowe: jeden mniejszy północno-zachodni z sześcioma powiatami i drugi większy z siedzibą w Tarnopolu (11 powiatów)[17],[18].

W województwie na 100 km2 przypadało 5,6% km linii kolejowej (dane z 1939 roku), łącznie w kraju przypadało wtedy 5,2 km, w Niemczech 11 km, we Francji 7,7 km, we Włoszech 3,9 km[19]. Główna linia to jednotorowa odnoga z dwutorowej linii Lwów – Mohylany, która biegła przez województwo wołyńskie. Ta właśnie odnoga rozgałęziała się w Tarnopolu, gdzie a) szła na Podwołoczyska, b) Berezowicę, Kopyczyńce, Czortków, a w Czortkowie na Zaleszczyki i Okopy. Łączyła się ona w kilku miejscach z drugą odnogą, która szła ze Lwowa przez Halicz do Kołomyi[20]. Jeśli chodzi o motoryzację, to jedyna droga I kategorii na Kresach Południowo-Wschodnich biegła pomiędzy województwem tarnopolskim a stanisławowskim ze Lwowa do rumuńskiej granicy. Brak na Kresach dróg II kategorii. Tablice rejestracyjne pojazdów w województwie rozpoczynały się na litery TR.

Lotnictwem w województwie zajmowała się Liga Obrony Przeciwpowietrznej i Przeciwgazowej (LOPP). Biuro Okręgu (o granicach województwa) było w Tarnopolu przy ul. Mickiewicza 39, tam też mieścił się otwarty w 1935 roku ośrodek propagandowy LOPP. W 1938 roku okręg liczył 53 tysiące członków oraz posiadał trzy lotniska: w Brodach, Brzeżanach i Tarnopolu.

Na terenie województwa urodziło się dwóch laureatów nagrody Nobla: Szmuel Josef Agnon urodzony w 1888 roku w Buczaczu (1966 – literacka), oraz Roald Hoffman urodzony w 1937 roku w Złoczowie (1981 – chemia).

Wspomniałem już rzekę Dniestr i jej dopływ Zbrucz – na której rzebiegała granica z ZSRR. Rzeka Dniestr była najważniejszą rzeką województwa, jej dopływy przecinały województwo. Patrząc od wschodu były to kolejno: Zbrucz, Niłczawa, Seret, Dupa, Dżuryn, Krynica, Strypa, Baryszka, Koropiec, Złota Lipa i Horożanka[23].

Pod koniec lat 30. planowano ograniczyć liczbę województw (z 16) poprzez likwidację niektórych, m.in. tarnopolskiego – do tego nie doszło z powodu wybuchu wojny, choć nie wiadomo czy projekt ten by wszedł w życie.

W czasach ZSRR Tarnopol stał się siedzibą obwodu tarnopolskiego. Jego granice w dużej mierze pokrywały się z granicami polskiego województwa prócz jego północnej granicy – odłączono powiaty Przemyślany, Brody, Kamionka, Radziechów i Złoczów, które trafiły do obwodu lwowskiego, a przyłączono Krzemieniec. Na terenie obwodu powstało 17 rejonów (powiatów). Stan ten utrzymał się do roku 2020, kiedy to zmniejszono liczbę rejonów – z 17 powstały 3: tarnopolski, krzemieniecki i czortkowski, granice obwodu jak i nazwa pozostały bez zmian[24].

[1] Do 20.000 km2 liczyły stanisławowskie, krakowskie, pomorskie i łódzkie

[2] Stanisławowskie miało 16.800 km2, krakowskie 17.300 km2, lwowskie było większe znacznie- 28.400 km2

[3] Stan na rok 1931

[4] Gmina miejska – to gmina będąca miastem, wiejska – bez miejscowości z prawami miejskimi. Przed 1933 nie było to normą. W 1933 ustawą, wszystkim gminom wiejskim z miejscowością z prawami miejskimi zmieniono statut na gminę miejską (brak jednak było takiego przypadku w woj. tarnopolskim, gdyż nie było tu takich gmin wiejskich)

[5] Do 1933 funkcjonował w byłej Galicji zawiły podział na miasta i miasteczka. Wywodził się on z podziału od przywilejów austriackich z końca XIX wieku. W 1933 ustawą zlikwidowano miasteczka- miejscowościom liczącym powyżej 3.000 osób nadano prawa miejskie, a poniżej 3.000 odebrano, przekształcając je we wsie. Od tej reguły były wyjątki – w przypadku woj. tarnopolskiego był tylko jeden – to Husiatyn, który liczył mniej niż 3.000 mieszkańców i praw mu nie odebrano

[6] Prawa miejskie/miasteczkowe odebrano Jagielnicy (pow. Czortków) i Jazłowcowi (pow. Buczacz), miejskie nadano natomiast Tłustemu (pow. Zaleszczyki), Chorostkowi (pow. Husiatyn/Kopyczyńce) oraz Mielnicy Podolskiej (pow. Borszczów)

[7] Liczbę 10.000 mieszkańców przekraczały miasta: Tarnopol – 33.900, Czortków – 19.000, Brody – 16.400, Złoczów – 13.000, Brzeżany – 11.600 oraz Buczacz – 11.100

[8] Najwięcej ich liczył powiat radziechowski – 0,8% – ok. 600 osób

[9] http://ziemianie.pamiec.pl/pl/majatki/ta.html

[10] Okręg korpusu w czasach II RP był najwyższą jednostką strukturalną wojska w czasie pokoju. W II RP było ich 10 plus Dowództwo Obrony Wybrzeża

[11] „Dzieje Polski. Atlas ilustrowany”, praca zbiorowa, Warszawa 2007, s. 348

[12] Marek Ściślak, „Czortków w latach 1522-1946”, Wrocław 1993, s. 248

[13] W pozycji „remembrance and justice” 1 (33) 2019, w artykule „Płonąca granica”. Działalność szpiegowska w kontekście nielegalnych migracji na wschodniej granicy II Rzeczypospolitej (na przykładzie województwa tarnopolskiego). Autor Serhii Humennyi z uniwersytetu w Kijowie, wymienia jeszcze inne przejścia z ZSRR, ale raczej były to miejsca przemytu, a nie przejścia oficjalne. Są to: Niwra, Bereżanka, Zbryż i Okopy (pow. Borszczów), Kociubińczyki, Szydłowce (pow. Kopyczyńce), Białozórka (pow. Skałat)

[14] Okręg zachodni zawierał też skrajne powiaty woj. lwowskiego (Bóbrka) i stanisławowskiego (Żydaczów, Bursztyn).

[15] 61 – Tarnopol, 62 – Złoczów, 63 – Brzeżany, 64 – Buczacz, 65 – Czortków

[16] Urzędy pocztowe dzieliły się na pięć klas. W województwie było 13 urzędów klasy V (najniższa ranga), 12 klasy IV, 16 klasy III (miasta powiatowe oprócz Tarnopola) i dwa klasy II (obydwa w Tarnopolu)

[17] Podolecki Feliks, „Lwowska Dyrekcja Poczt i Telegrafów, placówki pocztowe czynne w latach 1918-1939”, Namysłów 2013

[18] Mapa Wyborcza Rzeczypospolitej Polskiej”, archiwum Akt Nowych, Warszawa

[19] „Mały rocznik statystyczny 1939”

[20] Mapa „Sieć PKP przy końcu 1938 r.”, źródło: archiwum prywatne, dostępna w internecie

[21] „Lot i OPLG Polski”, 1935 nr 5, s. 10

[22] „XV-lecie LOPP”, praca zbiorowa, Warszawa 1938, s. 236-238

[23] Stopa Jerzy, Słownik Geograficzny woj. tarnopolskiego, Warszawa 2013

[24] Dane liczbowe, jeśli nie podano inaczej, pochodzą ze spisów z 1921 i 1931 roku, dane bez przypisów są dostępne powszechnie m.in. na Wikipedii czy encyklopediach, dlatego uznałem, że niema potrzeby pod każdą powszechnie dostępną informacją robić przypisu

XXIV DNI LWOWA I KRESÓW W POZNANIU

pod patronatem honorowym

Abpa Stanisława Gądeckiego Metropolity Poznańskiego

Michała Zielińskiego Wojewody Wielkopolskiego

Marka Woźniaka Marszałka Województwa Wielkopolskiego

Jacka Jaśkowiaka Prezydenta Miasta Poznania

PROGRAM UROCZYSTOŚCI

CZERWIEC

6  – niedziela, w godz.12.00-17.00 -PIKNIK LWOWSKI NA STARYM RYNKU – spotkanie z piosenką, humorem i bałakiem lwowskim

godz. 12.00 – przemarsz i koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych Wojska Polskiego pod dowództwem majora Pawła Joksa

         12.30 – oficjalne otwarcie XXIV Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu przez tajemniczego, kresowego bohatera z przeszłości

         12.45 – ,,Tyligentne Batiary” – Lwowska Kapela z Bytomia

         13.30 – ,,Kabaret z Woźnej” – ,,Małżeństwo poznańskiej meli z lwowskim batiarem czyli mieszanka wybuchowa

         14.30 – ,,Tyligentne Batiary”

         15.30 – Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca ,,Modraki” z Tarnowa Podgórnego

         16.00 – ,,Kabaret z Woźnej”- ,,Blubromyse po noszymu„- konkurs gwarowy

        17.00 –  zakończenie

LIPIEC

11- niedziela – Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu

Godz. 11.30 – Msza św. w kościele o.o. Dominikanów – złożenie kwiatów pod tablicą w krużgankach klasztoru

WRZESIEŃ

17 – piątek – udział w uroczystościach wojewódzkich w rocznicę napaści ZSRR na Polskę i utraty Kresów

PAŹDZIERNIK

4 – poniedziałek – Dzień Jedności Kresowian

godz. 18.00 – Msza św. w kościele p.w. św. Małgorzaty na Śródce – bezpośrednio po mszy spotkanie w sali parafialnej przy katedrze – ,,Laboratorium Wiary

Prelekcja pt. ,,Wszyscy jesteśmy z Kresów

Wręczenie wyróżnienia ,,Semper Fidelis

6 – środa

godz. 10.30 otwarcie wystawy „Fotografie prof. Cypriana sprzed 100 lat. Nieznane negatywy

11.00 – kuratorskie oprowadzanie po wystawie

11.30 – wykład Moniki Piotrowskiej: ,,Fotograficzne oko i reporterski słuch Tadeusza Cypriana

Auditorium Maximum Collegium Iuridicum Novum – Al. Niepodległości 53

Wystawę będzie można oglądać do 29 października 2021 r.

Projekty dofinansowano ze środków budżetowych Miasta Poznania i Samorządu Województwa Wielkopolskiego

Patronat medialny:

Radio Poznań, Radio Emaus, Nasz Głos Poznański oraz Nowy Kurier Galicyjski

Zapraszamy na stronę internetową Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w Poznaniu WWW lwowiacy.pl

Informacje – Paweł Kuleszewicz Tel. 607 050 168

CZERWIEC 56 OCZAMI POZNAŃSKICH KRESOWIAN

W tym roku przypada 65 rocznica protestu poznańskich robotników, powszechnie nazywanych „Czerwiec 56”. Z tej okazji oddajemy do Państwa rąk Biuletyn Informacyjny – wydanie specjalne – pt. czerwiec 56 O0CZAMI POZNAŃSKICH KRESOWIAN. Jest to szczególne podejście do tego historycznego wydarzenia. Zawiera wspomnienia Kresowian, którzy byli świadkami lub uczestniczyli w tych wydarzeniach. Członkowie naszego Oddziału przedstawiają swoje przeżycia. Są to wspomnienia kilku zdaniowe lub obszerne. Zawierają osobiste, często dramatyczne przeżycia. Biuletyn zawiera także interesujący wstęp prof. dra hab. Stanisława Jankowiaka, rys historyczny Igora Meggera obrazujący przyczyny, przebieg i skutki Poznańskiego Czerwca, a także artykuł Igora Meggera o jedynej ofierze z Kresów, studenta Politechniki Poznańskiej, Czesława Milanowskiego, oraz artykuł Hanny Dobias-Telesińskiej, o niestrudzonym obrońcy sądzonych robotników, mecenasie Stanisławie Hejmowskim. Biuletyn zamyka wiersz Kazimiery Iłłakowiczówny „Rozstrzelano moje serce”. Praca ilustrowana jest pięknymi zdjęciami Jacka Kołodzieja obrazującymi historyczne miejsca wydarzeń.

Zachęcamy Państwa do zapoznania się z tymi materiałami.

Hanna Dobias-Telesińska

95 URODZINY JERZEGO STOPY „ENCYKLOPEDYSTY PODOLA”

Igor Megger

Z nieukrywaną radością zawiadamiamy, że 30 kwietnia br. swoje 95 urodziny obchodzi Kresowianin Jerzy Stopa – „Encyklopedysta Podola”, członek redakcji „Głosów Podolan” w latach 1997-2018. Uważam, że niesłusznie sylwetka dostojnego Jubilata jest większości naszych członków i sympatyków nieznana, gdyż jest to postać formatu wartego poznania – co też z przyjemnością czynię.

Jerzy Stopa urodził się 30 kwietnia 1926 roku w Baranowiczach (woj. nowogródzkie), gdzie jego ojciec Józef pracował w Urzędzie Wojewódzkim. Rok później rodzina Stopów przeniosła się do Tarnopola, gdzie Jerzy Stopa ukończył szkolę powszechną. W 1939 roku został przyjęty do I gimnazjum, ale w rozpoczęciu nauki przeszkodził mu wybuch wojny. W 1940 roku rodzina została wysiedlona z Tarnopola do pobliskiej wsi Borki Wielkie, gdzie przetrwała do wyzwolenia.

W 1945 roku rodzinę ekspatriowano do Bytomia. Tam ukończył szkołę średnią. Po odbyciu służby wojskowej, poprzez Gdańsk trafił na warszawski WAT, który ukończył w roku 1954. Do emerytury w 1988 roku służył w wojsku w pionie łączności, przechodząc do rezerwy w stopniu pułkownika.

Członkiem warszawskiego Klubu „Podole” był od jego powstania w 1993 roku. Od roku 1997 członek redakcji „Głosów Podolan”. To dzięki niemu „Głosy” stały się czasopismem na wysokim poziomie edytorskim – przepisywał wszystkie teksty na komputerze, składał do druku, opracowywał artykuły naukowe i historyczne. Jego autorstwa był m. in. bardzo ciekawy cykl „osobliwości Podola”. To dzięki niemu wszystkie numery „Głosów” znajdują się w Internecie dostępne dla każdego. Prócz „Głosów” jest także autorem trzytomowego „Słownika geograficznego byłego województwa tarnopolskiego” oraz wydawcą reprintów w serii „Biblioteczka Podolska” (ponad 400 numerów!).

Słownik jest to dzieło jego życia i rezultat kilkunastu lat żmudnej, benedyktyńskiej wręcz pracy. Autor przestudiował bowiem 449 pozycji bibliograficznych, opracował na ich podstawie 7.580 haseł, które stopniowo wprowadzał z rękopisów do pamięci komputerowej. Słownik liczy łącznie (3 tomy) ponad 1.300 stron. Nie przebrane jest bogactwo zawartego w „Słowniku” materiału. Są tam nie tylko nazwy miast, miejscowości, wiosek (wraz z podaniem odległości w linii prostej od trzech najbliższych miejscowości, oraz obecnej – ukraińskiej nazwy), ale także nazwy rzek, jezior, wzgórz, opisy ważniejszych zabytków i ludzi w tych miejscowościach urodzonych.

Wiele informacji było bardzo ciężko ustalić, gdyż na badacza czekały różne pułapki czy zagadki. W woj. tarnopolskim były takie miejscowości jak: Berlin, Paryż w pow. brodzkim, Sybir w pow. złoczowskim, czy Białystok w pow. radziechowskim. Były nazwy obcojęzyczne jak ukraińskie: Bohutyn w pow. zborowskim, Kipiaczka w pow. tarnopolskim, Krihła, Kruty Horb, niemieckie: jak Unterwalden w pow. przemyślańskim, Bekersdorf w pow. podhajeckim, a nawet pochodzenia tureckiego – Karamanda w pow. skałackim. Bardzo dużo nazw występuje wielokrotnie (najczęściej, bo 29 razy „Dębina”).

„Biblioteczka Podolska”, to reprinty ważniejszych źródeł dot. historii Podola, monografie miast, ludzi, oraz zbiory relacji. Niestety brak zainteresowania wydawnictw powodował, że autor wydawał pozycję za swoje pieniądze, osobom zainteresowanym poszczególnymi pozycjami przekazywał za zwrot kosztów – pozycje te nie miały stałego nakładu przez co są bardzo ciężko dostępne i nieznane nawet historykom.

Jubilat jest czynny do dziś – obecnie pracuje nad trzecim tomem słownika biograficznego byłego województwa tarnopolskiego – uzbierał 30 tysięcy biogramów!

Za swą pracę odznaczony został m. in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, medalem „Pro Memoria” oraz Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.

Drogiemu Jubilatowi składamy serdeczne życzenia zdrowia oraz „sto lat plus VAT”.

Zarząd Poznańskiego oddziału TML i KPW

oraz redakcja „Głosów Podolan”

ZMARŁA EMILIA CHMIELOWA, PREZES FEDERACJI POLSKICH ORGANIZACJI NA UKRAINIE

nekrolog

Z przykrością zawiadamiamy, że 27. 04.2021 r. po ciężkiej chorobie zmarła Emilia Chmielowa, wieloletnia Prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie. Całe swoje życie przeżyła we Lwowie, gdzie urodziła się 19 października 1948 r. Tu ukończyła studia w Akademii Wychowania Fizycznego, była pływaczką i trenerką. Emilia Chmielowa znana jest jako wybitny działacz polskiej mniejszości narodowej na Ukrainie. Była współzałożycielką Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, obejmującej zasięgiem teren całego państwa Ukraińskiego. Kadencje Emilii Chmielowej, jako prezesa Federacji, zaowocowały ogromnym rozwojem organizacyjnym, który mocnym akcentem zaznaczył żywą obecność Polaków na Ukrainie. Federacja Organizacji Polskich na Ukrainie zrzesza około 18 tys. członków w 134 samodzielnych ośrodkach zarejestrowanych w urzędach administracji lokalnej Ukrainy, obecnie przez aneksję Krymu wiele z nich przestało istnieć. Zgodnie z założeniami Statutu, kierowana przez nią organizacja, obejmuje te dziedziny działalności, które sprzyjają koncentracji, konsolidacji i rozwojowi duchowemu i kulturalnemu społeczeństwa polskiego mieszkającego na terytorium Ukrainy. W swych działaniach Emilia Chmielowa słynęła z energii i uporu, była inicjatorem oraz konsekwentnym wykonawcą wielu przedsięwzięć. Zapoczątkowana w 1993 r. praca na rzecz integracji szkolnictwa polskiego, uwieńczona została powołaniem i zarejestrowaniem w 1996 r. w Ministerstwie Sprawiedliwości Zjednoczenia Nauczycielstwa Polskiego na Ukrainie. Bezpośrednio angażowała się w powstawanie nowych szkół polskich: w Mościskach, Strzelczyskach, Dowbyszu, Gródku Podolskim i innych. Z roku na rok wzrastała ilość partnerów-oświatowców z Polski chętnych do współpracy z odradzającym się szkolnictwem polskim na Ukrainie. Wielką wagę Emilia Chmielowa przywiązywała do pracy z młodzieżą, dlatego współorganizowała liczne przedsięwzięcia w różnych regionach Ukrainy: konkursy recytatorskie, spotkania młodzieżowych małych form teatralnych, zawody sportowe, młodzieżowe rajdy turystyczne. Z jej inspiracji założono dwa polskie kluby piłkarskie w Mościskach i Żytomierzu. Stale promowała kulturę polską, organizując i współorganizując liczne międzynarodowe konferencje naukowe, inicjowała i realizwała wyprawy badawcze na Podole i Żytomierszczyznę (Wołyńskie Polesie), na podstawie których został opracowany przez nią materiał poznawczy. Z jej inspiracji odbyło się wiele edycji Festiwalu Kultury Polskiej na Ukrainie, dzięki jej zaangażowaniu powstały Domy Polskie w Żytomierzu i Kijowie. Aktywnie uczestniczyła w wielu międzynarodowych projektach kulturalnych, naukowych, młodzieżowych. Współorganizowała Rajdy Pamięci. Jej inicjatywy i działalność znalazły poparcie i uznanie w Senacie RP. Była członkiem Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu RP, pełniła funkcję sekretarza Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych. Kierowana przez Emilię Chmielową od 1992 r. organizacja odznaczona została „Srebrnym Polonusem”, odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, dyplomami Ministra Kultury i Sztuki Ukrainy. Emilia Chmielowa odgrywała ogromną rolę w integracji środowisk polskich na Ukrainie. W uznaniu zasług za swą działalność Emilia Chmielowa otrzymała wiele wyróżnień i odznaczeń. 2 maja 2011 r., z okazji Dnia Polonii, w polskiej ambasadzie w Rzymie, prezydent Bronisław Komorowski odznaczył Emilię Chmielową Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. To zaszczytne odznaczenie pani Emilia otrzymała za promowanie Polski na świecie oraz za krzewienie polskiej tradycji i kultury. Emilia Chmielowa była kilkakrotnie gościem naszego Oddziału, także podczas Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu. W uznaniu Jej zasług w 2012 roku Poznański Oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich przyznał Jej wyróżnienie w postaci Lwa Semper Fidelis.

Odejście Emilii Chmielowej to wielka strata dla środowiska polskiego na Ukrainie.

Rodzinie, przyjaciołom oraz wszystkim Rodakom składamy serdeczne kondolencje

Zarząd poznańskiego Oddziału TML i KPW

ODSZEDŁ NA WIECZNĄ WARTĘ DRUH HARCMISTRZ PAWEŁ NAPIERALSKI

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że w dniu 16 kwietnia 2021 roku odszedł na wieczną wartę przyjaciel naszego Towarzystwa druh harcmistrz Paweł Napieralski, Instruktor Związku Harcerstwa Polskiego, Przewodniczący Wielkopolskiej Rady Kręgów Starszyzny Harcerskiej i Seniorów, Przewodniczący Komisji Historycznej Chorągwi ZHP, Komendant Hufca ZHP im. Zwycięzców Grunwaldu w Poznaniu i były komendant Hufca ZHP Poznań-Wilda.

Druh Paweł w ostatnich latach wspierał nas wraz z harcerzami i harcerskimi seniorami w organizacji m. in. Dni Lwowa i Akcji Charytatywnej „Serce dla Lwowa”.

Będzie nam brakowało Twojej życzliwości i pomocy w potrzebie.

Pogrzeb hm. Pawła Napieralskiego odbędzie się 28 kwietnia 2021 roku o godz. 13.10 na cmentarzu Junikowskim w Poznaniu. Poprzedzi go msza św. o godz. 11.00 w kościele Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry w Poznaniu.

Rodzinie Zmarłego składamy serdeczne kondolencje

Za Zarząd Jacek Kołodziej

POŻEGNANIE TERESY MAYER

W sobotę 17.04. o godz 11.00  w Puszczykowie odbył się pogrzeb naszej koleżanki Teresy Mayer. Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział poznański reprezentował Stanisław Łukasiewicz, przez lata zaprzyjaźniony ze Zmarłą, który wziął udział we maszy św. pogrzebowej, towarzyszył Jej w ostatniej drodze i w imieniu Kresowiaków złożył kwiaty na Jej grobie. Teresa Mayer spoczęła na cmentarzu w Puszczykowie.